Reklama

Sonda

Jak oceniasz obecną sytuację w polskiej kulturze, patrząc na nią jako widz?








Wyniki

Ostatnio zalogowani

instrumentalista
wokalista
tancerz, choreograf
aktor, lektor, wokalista
kompozytor, realizator dźwięku, instrumentalista
ARTISTAGE! on Facebook

Aktualnie na stronie

Goście: 123
Użytkownicy: 0

Czytelnia

Eldar - Kirgistan i jazz

Daniel Wyszogrodzki Sobota, 19 Czerwiec 2010 00:45

Pod względem technicznym potrafi wszystko. W jego grze słychać całą historię jazzu. Jako genialne dziecko trafił z Kirgistanu do Kansas City. Teraz nagrywa z amerykańskimi mistrzami.

To wielkie szczęście zacząć w tak młodym wieku...

Nie nazywam tego szczęściem. Zadziałały raczej sprzyjające warunki, ale nie było to dziełem przypadku. Moja mama jest nauczycielem gry na fortepianie, w tradycyjnym sensie. Tata jest inżynierem, ale przez całe życie pasjonuje się jazzem. Zbierał płyty, co – zapewne podobnie jak w Polsce – nie było w tamtych latach łatwe. Prawda? Ale prawdziwy pasjonat zawsze znajdzie sposób i w domu urosła piękna kolekcja płyt. To były winyle, ale format nie miał żadnego znaczenia. Najważniejsze, że nasz dom wypełniała muzyka jazzowa. I że od dziecka brałem lekcje gry na fortepianie.
 

Morcheeba - samotność w sieci nie jest zła

Daniel Wyszogrodzki Sobota, 05 Czerwiec 2010 09:50

Dwóch braci. Kilka wokalistek. Ponad sześć milionów sprzedanych płyt. Depresja, która okazała się ceną sukcesu. I odrodzenie przez Internet. Ross Godfrey odmalowuje wizję muzyki przyszłości, w której tradycyjne zespołowe interakcje nie będą obowiązywać. Przerażające? Niekoniecznie.
 

Norah Jones – pomiędzy prywatnym, a publicznym

Daniel Wyszogrodzki Środa, 19 Maj 2010 00:32

Skryta gwiazda potrafi bronić swojej prywatności. Całą światową prasę muzyczną obiegło ostrzeżenie: jedno pytanie osobiste i koniec wywiadu! Tymczasem osobiste sekrety artystki zdradza wprost jej nowy album.



   

Nowości kinowe: "Samotny mężczyzna" Toma Forda

Poniedziałek, 17 Maj 2010 13:42

„Samotny mężczyzna” Toma Forda to film o miłości… o miłości do drugiego człowieka i o bezgranicznej pustce, która pojawia się po jego stracie. Film nietypowy i poruszający, dotykający pewnego ważnego aspektu człowieczeństwa. Jakiego? Sami musicie to zobaczyć.
Jest to niewątpliwie bardzo dobry debiut reżyserski Toma Forda, słynnego kreatora mody, który pracował m.in. dla firm Gucci i Yves Saint-Laurent. W roli głównej wystąpił Colin Firth (Mamma Mia!, To właśnie miłość), który stworzył moim zdaniem kreację życia, wyróżnioną m.in. nagrodą na festiwalu w Wenecji i nominacją do Oscara. Jego przyjaciółkę zagrała 4-krotnie nominowana do Oscara Julianne Moore (Godziny).
 

Cassandra Wilson i filozofia delty

Daniel Wyszogrodzki Poniedziałek, 03 Maj 2010 00:38

Jest fascynującą wokalistką i fascynującą kobietą. A także świetnym rozmówcą. Utrzymuje na przykład, że nie ma czegoś takiego jak rasa. A przecież każde jej nagranie jest czarne jak Afryka, niezgłębione jak Delta.



   

Strona 1 z 5